poniedziałek, 21 lutego 2011
Gazpacho
Andaluzja - przedziwna mieszanka kultury hiszpańskiej i arabskiej - ojczyzna flamenco i corridy - najbardziej kolorowy region Hiszpanii. Ma do zaoferowania wszystko o czym marzy turysta - podróżnik : morze , góry , miasta z architekturą jak z baśni " Tysiąca i jednej nocy " i przede wszystkim słońce . W takim gorącym okresie przyszło mi zwiedzać okolice Granady . I kiedy w upalne dni mój żołądek buntował się nie chcąc przyjmować żadnych pokarmów - na pomoc przychodziły bary serwujące gazpacho ...Z surowych warzyw , oliwy , octu i namoczonego chleba powstaje lekka i odświeżająca zupa . Sekretem jej smaku są warzywa - te najdorodniejsze , pachnące słońcem i zioła , które zadecydują o jej końcowym aromacie . Lubię każdą wersję gazpacho - czerwoną pomidorową i białą z czosnku i migdałów . Dzisiejsza przyniosła razem ze wspomnieniami nadzieję na nadejście lata ...
Gazpacho
1 cebula posiekana
3- 4 ząbki czosnku zmiażdżone
mały ogórek pokrojony
czerwona papryka
8 pomidorów - dojrzałych , pokrojonych
3 łyżki czerwonego wina lub octu
500 ml soku warzywnego
sok z cytryny
0, 5 łyżeczki mielonego chili
3 łyżki oliwy z oliwek
posiekana pietruszka
sól i pieprz
opcjonalnie można dodać kromkę chleba uprzednio namoczonego w wodzie i wyciśniętego
Warzywa zmiksować z oliwą i winem lub octem ( opcjonalnie z chlebem ) , dodać sok warzywny i przyprawy - dobrze wymieszać , zostawić w lodówce na parę godzin , podawać posypane pietruszką .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz