środa, 9 lutego 2011
Racuchy ryżowe z Nowego Orleanu
Nowy Orlean , największe miasto położonej na południu USA Luizjany . Kolebka jazzu i tańca - The Big Easy - miasto z duszą ,,, Włączam płytę Louisa Armstronga - zamykam oczy - i już spaceruję po Bourbon Street, pełnej restauracji i pubów z których od rana do póżnej nocy dobiegają swingowe rytmy . Mijam gazowe latarnie , kolorowe domy z balkonami przyozdobionymi mnóstwem roślin. A gdy zmęczona długim chodzeniem zgłodnieję - wybiorę jakieś przytulne miejsce gdzie serwują dania kuchni kreolskiej ( kuchni Luizjany o korzeniach francuskich lub hiszpańskich z domieszką karaibską ) . Dzisiaj w menu placuszki ryżowe . Jem jeszcze parujące , obsypane cukrem pudrem i powtarzam za Louisem Armstrongiem " what a wonderful world " ....
Racuchy ryżowe z Nowego Orleanu
źródło " Potrawy z ryżu ' z serii Z kuchennej półeczki
100 g białego ryżu długoziarnistego
1 jajko
2-3 łyżki cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki mielonego cynamonu
0,25 łyżeczki soli
2 łyżeczki esencji waniliowej
70 g zwykłej mąki pszennej
olej roślinny - do smażenia
cukier puder - do oprószenia
1 Zagotować rondel wody . Wsypać ryż i gotować aż będzie miękki ok 15 min. Odlać , opłukać i osączyć. Ryż rozłożyć na ściereczce i zostawić do wyschnięcia.
2 Mikserem ubijać jajko aż powstanie lekka , pienista masa . Dodać cukier , proszek do pieczenia , cynamon , sól i esencję waniliową . Ubijać do połączenia wszystkich składników . Wsypać mąkę- wymieszać . Powoli dodać ryż . Przykryć folią spożywczą i odstawić na ok 20 minut w miejsce o temperaturze pokojowej .
3 Rozgrzać olej
4 Na olej wrzucać po 3-4 czubate łyżki ciasta jednocześnie. Delikatnie obracając , smażyć 4 - 5 minut ,aż urosną i nabiorą złotego koloru
5 Łyżką cedzakową przełożyć racuchy na papierowy ręcznik i osączyć z tłuszczu . Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz